Czy warto zainwestować w kopalnię Bitcoinów?

Załóż własną kopalnię albo dołącz do istniejącej

Aby móc liczyć na jakikolwiek urobek mamy zasadniczo dwa wyjścia. Pierwsze to wydanie przynajmniej kilkuset tysięcy złotych i zbudowanie całej farmy koparek. Połączona moc obliczeniowa kilkudziesięciu tego typu urządzeń daje już całkiem realne szanse, że od czasu do czasu uda się nam się coś „wydobyć”. Skutkiem ubocznym tej opcji będą natomiast: subtropikalny klimat panujący w naszym domu (o ile nie ulokujemy naszej farmy poza nim), a także horrendalne rachunki za prąd, które przy pięćdziesięciu pracujących Antiminerach S9 wyniosą ok. 30 tys. zł miesięcznie (jedno takie urządzenie zużywa tyle prądu co siedemdziesiąt energooszczędnych żarówek).

Więcej na www.fairvalue.pl – niezależny blog finansowy